{"id":51211,"date":"2014-10-25T12:44:17","date_gmt":"2014-10-25T10:44:17","guid":{"rendered":"http:\/\/www.gamesfanatic.pl\/?p=51211"},"modified":"2014-10-25T13:59:29","modified_gmt":"2014-10-25T11:59:29","slug":"board-games-that-tell-stories-ignacy-trzewiczek-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/2014\/10\/25\/board-games-that-tell-stories-ignacy-trzewiczek-recenzja\/","title":{"rendered":"&#8220;Board Games That Tell Stories&#8221; &#8211; Ignacy Trzewiczek &#8211; recenzja"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">D\u0142ugo oczekiwana ksi\u0105\u017cka o grach planszowych, z nutk\u0105 idealizmu i marze\u0144 w tytule. Hit? Kit? Dwie deszczowe chmury, czy naturalne obozowisko? Co ma nam do powiedzenia autor tej ksi\u0105\u017cki i zarazem jednej z najlepszych gier planszowych na \u015bwiecie &#8211; Ignacy Trzewiczek?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><!--more-->Prawie 600 wspieraj\u0105cych na Kickstarterze. Prawie 16k dolc\u00f3w zebranych, cho\u0107 potrzeba by\u0142o tylko tysi\u0105ca. Liczba stretch goals \u015bmia\u0142o dobija do liczby dodatk\u00f3w do Carcassone. Hype wi\u0119kszy od hal w Essen. I oto jest. Nowa ksi\u0105\u017cka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-51212 size-medium\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts1-148x200.jpg\" alt=\"bgtts1\" width=\"148\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts1-148x200.jpg 148w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts1-761x1024.jpg 761w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts1.jpg 1097w\" sizes=\"auto, (max-width: 148px) 100vw, 148px\" \/><\/a><br \/>\nPo prostu ksi\u0105\u017cka? Czy jest si\u0119 tu czym podnieca\u0107? Ksi\u0105\u017cek wszak wiele, lepszych i gorszych. Ano jest. Z dw\u00f3ch powod\u00f3w nawet.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pierwszy to taki, \u017ce to ksi\u0105\u017cka o grach planszowych. A nawet o Grach Planszowych. Wielkimi literami. Nie jest to bowiem kolejna przekrojowa pozycja, opowiadaj\u0105ca o tym jakie to szachy s\u0105 super, jakie m\u0105dre osobisto\u015bci graj\u0105 w go i ile jest odmian warcab\u00f3w na ca\u0142ym \u015bwiecie. To jest &#8220;nasza&#8221; ksi\u0105\u017cka. Ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3ra odnosi si\u0119 do nowej generacji gier planszowych: tych, kt\u00f3re znamy, lubimy, kt\u00f3re teraz le\u017c\u0105 dumnie na p\u00f3\u0142kach sklep\u00f3w z grami planszowymi, a nie upchni\u0119te s\u0105 w supermarketach obok lal i kopar. Cieszy\u0107 si\u0119 warto, bo cho\u0107 od daty renesansu tego hobby troch\u0119 ju\u017c czasu min\u0119\u0142o, ksi\u0105\u017cek ciekawie podejmuj\u0105cych temat jest niestety tyle, co kot nap\u0142aka\u0142. Dlatego te\u017c ka\u017cda kolejna pozycja, a ta w szczeg\u00f3lno\u015bci, daje nam pow\u00f3d do kroczenia z podniesion\u0105 g\u0142ow\u0105, do pozbycia si\u0119 kompleks\u00f3w, do wyj\u015bcia z cienia i stani\u0119cia pewnie obok przedstawicieli innych d\u00f3br kultury.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts4.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-51215 aligncenter\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts4-200x150.jpg\" alt=\"bgtts4\" width=\"200\" height=\"150\" srcset=\"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts4-200x150.jpg 200w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts4-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts4.jpg 1632w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><br \/>\nDrugi pow\u00f3d to Autor. A jest nim nie kto inny, jak Trzewiczek Ignacy, designer gier, wydawca i nasza polska maskotka-celebryta w jednym. Po\u0142\u0105czenie Adama Ma\u0142ysza, Andrzeja Sapkowskiego i Romana Gutka. Cz\u0142owiek-pionier, przecieraj\u0105cy dzielnie szlaki na polskim rynku. Ba! Przyk\u0142ad ameryka\u0144skiej ba\u015bni &#8220;od pucybuta do milionera&#8221; &#8211; jego wydawnictwo, Portal, jest dzi\u015b por\u00f3wnywane do ameryka\u0144skiego FFG, a kolejne wydawnicze pozycje rok w rok obracaj\u0105 si\u0119 w hiciory. Zreszt\u0105, co tu du\u017co gada\u0107 &#8211; czy kto\u015b tu nie zna Robinsona Crusoe, obecnie trzynastej najlepszej gry na \u015bwiecie wg rankingu BoardGameGeek?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tote\u017c podnieca\u0142em si\u0119, sami rozumiecie. \u015aledzi\u0142em kickstartera, rozgl\u0105da\u0142em si\u0119 za newsami, z b\u0142yskiem w oczach my\u015bl\u0105c sobie, \u017ce oto doczekali\u015bmy si\u0119! B\u0119dzie naprawd\u0119 fajna pozycja, kt\u00f3r\u0105 mo\u017ce nawet da si\u0119 do przeczytania wszystkim tym, kt\u00f3rzy jeszcze nie graj\u0105, a kiedy my o grach m\u00f3wimy, patrz\u0105 na nas nieufnie i z politowaniem. Po drodze okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce ksi\u0105\u017cka b\u0119dzie napisana w j\u0119zyku angielskim. C\u00f3\u017c, trudno &#8211; pomy\u015bla\u0142em. Dla mnie nic si\u0119 nie zmienia, ale potencjalnych odbiorc\u00f3w w kraju mo\u017ce taka decyzja nieco zredukowa\u0107. A tak &#8211; zasi\u0119g wi\u0119kszy &#8211; wi\u0119c chyba dobrze? I tak dalej, i tak dalej, trema i nerwy. Wreszcie ksi\u0105\u017cka pojawi\u0142a si\u0119 w Portalowym sklepiku. Cap ja ci j\u0105 za grzbiecik (wirtualnie), do koszyka, potem poczta (sz\u0142o d\u0142u\u017cej ni\u017c zazwyczaj, z czego wnioskuj\u0119, \u017ce listonosz zapozna\u0142 si\u0119 z pierwszymi rozdzia\u0142ami), nareszcie przysz\u0142a. Po ca\u0142ym tym nakr\u0119ceniu, poprzeczk\u0119, mocno niesprawiedliwie, zawiesi\u0142em niebotycznie wysoko&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I tu oto, po dramatycznym nieco wst\u0119pie, nast\u0119puje recenzja. Dla pe\u0142nego porz\u0105dku wyja\u015bniam, \u017ce recenzja ta ukaza\u0142a si\u0119 najpierw jako <a href=\"http:\/\/www.gry-planszowe.pl\/forum\/viewtopic.php?f=3&amp;t=26173#p552592\" target=\"_blank\">post na forum<\/a>. Cho\u0107 moje zdanie bynajmniej si\u0119 nie zmieni\u0142o, chcia\u0142bym jednak wyja\u015bni\u0107 sk\u0105d ten wst\u0119p. Trzeba bowiem postawi\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 w odpowiednim \u015bwietle. Ksi\u0105\u017cka Ignacego Trzewiczka jest moim zdaniem istotnym kamieniem milowym i uczyni temu hobby wiele dobrego. Mo\u017ce zach\u0119ci innych do pisania. Mo\u017ce zach\u0119ci innych do tworzenia gier. Mo\u017ce uratuje s\u0142abuj\u0105cy rynek ksi\u0105\u017ckowy. Pociagnijmy za rok kart\u0119 z talii zdarze\u0144 i przekonajmy si\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O samej ksi\u0105\u017cce? Z grubej rury i bezpo\u015brednio: z du\u017cym \u017calem przyznaj\u0119 &#8211; niespecjalnie mnie oczarowa\u0142a. Mo\u017ce pechowo wysz\u0142o, bo jako wannabe-designer-amator, r\u00f3wnolegle czyta\u0142em &#8220;The Art of Game Design&#8221; i &#8220;Kobold Guide to Board Game Design&#8221; &#8211; i w tym zestawieniu &#8220;Board Games That Tell Stories&#8221; wypad\u0142a cokolwiek blado. By\u0107 mo\u017ce gdybym po prostu czyta\u0142 tylko t\u0119 pozycj\u0119, mia\u0142bym inne oczekiwania. Sk\u0105d, jak, co i dlaczego &#8211; spiesz\u0119 wyja\u015bni\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts5.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-51216 size-medium\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts5-150x200.jpg\" alt=\"bgtts5\" width=\"150\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts5-150x200.jpg 150w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts5-768x1024.jpg 768w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts5.jpg 1224w\" sizes=\"auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>&#8220;Board Games That Tell Stories&#8221; to ponad 250 stron uczciwego tekstu przetykanego zdj\u0119ciami z archiwum Autora. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki, to stosunkowo kr\u00f3tkie (1-2 strony) &#8220;blogowe&#8221; wpisy na przer\u00f3\u017cniste tematy, zwykle jednak ogniskuj\u0105ce si\u0119 wok\u00f3\u0142 pracy nad grami, czy te\u017c wizytami na plansz\u00f3wkowych imprezach. Drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zawdzi\u0119czamy kickstarterowym stretch goals, poniewa\u017c ich przekroczenie zaowocowa\u0142o zaproszeniem do wsp\u00f3\u0142pracy szeregu znamienitych osobisto\u015bci ze \u015bwiata gier planszowych. Nazwiska takie jak Selinger, Engelstein, Bauza, Chvatil, Oracz, Cathala czy Kanai nie powinny by\u0107 obce starym wyjadaczom. S\u0105 to bowiem designerzy gier-hit\u00f3w, a wi\u0119c ludzie, kt\u00f3rzy co\u015b tam do powiedzenia ciekawego pewnie maj\u0105 &#8211; i warto ich poczyta\u0107. Ka\u017cdego z nich Ignacy przedstawia, daj\u0105c jaki\u015b kontekst w temacie kto zacz i czego dokona\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts3.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright wp-image-51214 size-medium\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts3-158x200.jpg\" alt=\"bgtts3\" width=\"158\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts3-158x200.jpg 158w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts3-813x1024.jpg 813w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts3.jpg 1224w\" sizes=\"auto, (max-width: 158px) 100vw, 158px\" \/><\/a>Czytamy wi\u0119c i czytamy, zaczynaj\u0105c &#8211; naturalnie &#8211; od pocz\u0105tku. I ju\u017c na pocz\u0105tku wida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce ksi\u0105\u017cka to zlepek post\u00f3w z bloga (lub blog\u00f3w, poniewa\u017c konia z rz\u0119dem temu, kto wyliczy wszystkie pi\u015bmiennicze aktywno\u015bci Autora) Ignacego &#8211; u\u0142o\u017cone s\u0105 chronologicznie i napisane w formie bardzo &#8220;szybkiej&#8221;. Jest to swoisty potok \u015bwiadomo\u015bci, cz\u0119sto z du\u017cymi emfazami, w manierze, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bciwa jest komu\u015b, kto chce szybko, teraz, zaraz, napisa\u0107 co czuje i my\u015bli, \u017ceby mu nie umkn\u0119\u0142o, pomijaj\u0105c dba\u0142o\u015b\u0107 o og\u00f3ln\u0105 stylistyk\u0119. I o ile w mediach elektronicznych, blogach, video review, podcastach i tak dalej, taki zabieg przechodzi, o tyle w ksi\u0105\u017cce staje si\u0119 on cokolwiek ra\u017c\u0105cy. Sytuacji nie poprawia ten nieszcz\u0119sny angielski tekst, przez kt\u00f3ry trzeba si\u0119 przedziera\u0107, jak przez instrukcj\u0119 do Twilight Imperium. Bo niby wszystko cacy, z zachowaniem (w wi\u0119kszo\u015bci) poprawnych s\u0142\u00f3w i nawet mniej popularnych zwrot\u00f3w, ale styl i sk\u0142adnia cz\u0119sto kalkowane s\u0105 bezpo\u015brednio z polskiego. Pozamieniana jest kolejno\u015b\u0107 albo wstawione s\u0105 przet\u0142umaczone na angielski wtr\u0119ty, kt\u00f3re dla obcokrajowaca znacz\u0105 co innego, ni\u017c to Autor zamierzy\u0142. Razi te\u017c kilkakrotne u\u017cycie &#8220;ci\u0119\u017ckich&#8221; wulgaryzm\u00f3w, kt\u00f3re w j\u0119zyku angielskim maj\u0105 moc znacznie wi\u0119ksz\u0105, ni\u017c ich polskie odpowiedniki. Mnie do native speakera daleko, ale ta dwoisto\u015b\u0107 tekstu zm\u0119czy\u0142a mnie okrutnie. O ile\u017c lepiej by\u0142oby napisa\u0107 ksia\u017ck\u0119 po polsku, a potem zainwestowa\u0107 w dobrego t\u0142umacza. Bo \u017ce takowy w projekcie palc\u00f3w nie macza\u0142 &#8211; jestem pewien. My\u015bl\u0119 te\u017c, \u017ce ksi\u0105\u017cka zyska\u0142aby na klarowno\u015bci, gdyby j\u0105 jednak troch\u0119 przeredagowa\u0107 pod k\u0105tem angielskoj\u0119zycznego odbiorcy. Jako cz\u0142owiek nauki, w ramach eksperymentu, da\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 do przewertowania koledze z UK, by sprawdzi\u0107, czy to tylko moje polskie malkontenctwo, czy co\u015b jednak jest na rzeczy. I rzeczywi\u015bcie, kolega kilkakrotnie nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107 dok\u0142adnie &#8220;o co chodzi&#8221; albo umyka\u0142y mu subtelno\u015bci, kt\u00f3re przeniesione by\u0142y wprost z j\u0119zyka polskiego. Jestem skromnego zdania, \u017ce je\u015bli ma si\u0119 ambicje i odwag\u0119 wyda\u0107 co\u015b w innym j\u0119zyku, szacunek dla odbiorc\u00f3w wymaga dodatkowego przy\u0142o\u017cenia si\u0119 i przedstawienia im tre\u015bci w jak najprzyja\u017aniejszej formie. Tutaj tego zdecydowanie zabrak\u0142o. Czy jest to &#8220;straszna wada&#8221;? Tego nie umiem oceni\u0107. Na pewno nie jest tak, \u017ce ksi\u0105\u017cka jest niezrozumia\u0142a. Po prostu troch\u0119 czu\u0107 amatorszczyzn\u0105. Wyg\u0142odnia\u0142a spo\u0142eczno\u015b\u0107 plansz\u00f3wkowa jest w stanie wybaczy\u0107 wiele, wi\u0119c i ja &#8211; wybaczam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rodzi si\u0119 jednak pytanie: dla kogo ksi\u0105\u017cka jest przeznaczona? Ja wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekst\u00f3w &#8220;blogowych&#8221; i tak ju\u017c wcze\u015bniej czyta\u0142em, wi\u0119c raczej nie by\u0142o tam dla mnie wiele ciekawego. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce wk\u0142ad &#8220;obcy&#8221; wyr\u00f3wna t\u0119 szal\u0119. I tak si\u0119 cz\u0119\u015bciowo sta\u0142o. Tutaj na plus wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 szczeg\u00f3lnie Bauza (o tym, \u017ce Hanabi to nie fuks), Chvatil (o wywa\u017ceniu immersji w grach planszowych), Oracz (o inteligencji graczy i jak sobie z ni\u0105 radzi\u0107) oraz Selinker (o pr\u00f3bach naprawienia problemu gracza alfa w grach kooperacyjnych). Szczeg\u00f3lnie nale\u017cy tu pochwali\u0107 Micha\u0142a Oracza, ktory napisa\u0142 prze\u015bwietn\u0105 rzecz, pokazuj\u0105c, \u017ce zar\u00f3wno w doborze tematu jak i w bieg\u0142o\u015bci w angielskim, bije Autora na g\u0142ow\u0119. Rozczarowany by\u0142em niestety Engelsteinem, kt\u00f3ry na co dzie\u0144 tworzy niesamowicie inteligentne &#8220;insights&#8221; w swoim podca\u015bcie Ludology, a tutaj ograniczy\u0142 si\u0119 do grzeczno\u015bciowego artyku\u0142u o tym, \u017ce Robinson i Ignacy &#8220;s\u0105 fajni&#8221;. Chyba nie mia\u0142 pomys\u0142u (albo czasu).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tyle moich obserwacji. A inni? Polscy fani Ignacego\/Portalu b\u0119d\u0105 (chyba?) znali wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych tekst\u00f3w, zreszt\u0105 ksi\u0105\u017cka nie jest po polsku, wi\u0119c mo\u017cnaby powiedzie\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bciwie i tak nie jest dla nich. Fani spoza Polski czytaj\u0105 za to drugi blog Ignacego (targetowany bardziej pod nich), a dodatkowo b\u0119d\u0105 musieli si\u0119 kopa\u0107 przez ten nieszcz\u0119sny angielski, ale chyba stanowi\u0107 b\u0119d\u0105 najbardziej ukontentowane t\u0105 pozycj\u0105 grono. Sympatycy gier planszowych w og\u00f3lno\u015bci mog\u0105 poczu\u0107, \u017ce tre\u015b\u0107 jest zbyt mocno zaw\u0119\u017cona do zaledwie kilku gier Ignacego, przy czym cz\u0119\u015b\u0107 z nich swoje latka ma &#8211; je\u015bli ich nie znaj\u0105, niekt\u00f3re teksty b\u0119d\u0105 wr\u0119cz niezrozumia\u0142e. Ci natomiast, kt\u00f3rzy o grach wiedz\u0105 niewiele, a chcieliby jako\u015b zacz\u0105\u0107 (tytu\u0142 jest wszak zach\u0119caj\u0105cy!), dostan\u0105 do r\u0105k jedynie na pami\u0119tnik designera.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No w\u0142a\u015bnie, tytu\u0142. Ot\u00f3\u017c&#8230; tytu\u0142 niezbyt pasuje. Jasne, mo\u017cna jako\u015b tam pokr\u0119tnie ekstrapolowa\u0107, \u017ce te opowie\u015bci to s\u0105 w\u0142a\u015bnie te tytu\u0142owe &#8220;historie&#8221;, kt\u00f3re narodzi\u0142y si\u0119 po\u015brednio dzi\u0119ki grom planszowym. Ale, moim zdaniem, taka interpretacja jest troch\u0119 na wyrost. Ksi\u0105zka bowiem nie jest o grach, kt\u00f3re opowiadaj\u0105 historie, tylko jest po prostu zestawem prywatnych wspomnie\u0144\/przemy\u015ble\u0144 Autora, dotycz\u0105cych projektowania, b\u0105d\u017a wydawania gier. Trudno te\u017c jej przypisa\u0107 miano, kt\u00f3rym chwali si\u0119, puszczaj\u0105c wyra\u017anie oczko, na ok\u0142adce, a kt\u00f3re brzmi: &#8220;Najlepszy\/Naj\u015bmieszniejszy Podr\u0119cznik o Tworzeniu i Wydawaniu Gier Planszowych&#8221;, poniewa\u017c \u017caden te\u017c z niej podr\u0119cznik. We wspominkach mamy: &#8220;zr\u00f3b gr\u0119 najlepiej jak umiesz, a jak co\u015b jest nie tak, to do kosza &#8211; i od nowa&#8221;. O ile rada jest jak najbardziej sensowna i p\u0142ynie prosto z serca i mi\u0142o\u015bci do gier planszowych, o tyle powtarzana jak mantra co kilka stron, zaczyna tr\u0105ci\u0107 myszk\u0105. Nie ma innych madro\u015bci i lekcji do przekazania? Na pewno by si\u0119 co\u015b znalaz\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ja bym t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 nazwa\u0142 zgo\u0142a inaczej &#8211; &#8220;Ignacy Trzewiczek &#8211; zapiski cz\u0142owieka spe\u0142nionego&#8221;. Czu\u0107 bowiem z ka\u017cdej strony p\u0142yn\u0105cy entuzjazm, eufori\u0119 wr\u0119cz, rado\u015b\u0107 ze swojej pracy, wdzi\u0119czno\u015b\u0107 dla bliskich i dalszych, potrzeb\u0119 samorozwoju i og\u00f3lne szcz\u0119\u015bcie &#8211; \u017ce si\u0119 jest w takim miejscu, a nie innym. Dotyczy to oczywi\u015bcie samego Autora i jego sytuacji. Jako odbiorc\u0119 gier planszowych, oczywi\u015bcie, taki stan bardzo mnie cieszy &#8211; daje bowiem nadziej\u0119, \u017ce Ignacy Trzewiczek urodzi jeszcze mas\u0119 \u015bwietnych gier i poprowadzi wydawnictwo Portal ku \u015bwietlanej przysz\u0142o\u015bci. My\u015bl\u0119, \u017ce na stronach &#8220;Board Games That Tell Stories&#8221;, Autor chcia\u0142 przekaza\u0107 (nawet je\u015bli nieco pod\u015bwiadomie) tak\u017ce co\u015b w rodzaju osobistego, intymnego przes\u0142ania &#8211; \u017ce plansz\u00f3wki mog\u0105 by\u0107 kluczem do dobrego samopoczucia, \u017ce warto wierzy\u0107 w swoje umiej\u0119tno\u015bci, nie poddawa\u0107 si\u0119 i nade wszystko realizowa\u0107 marzenia. Jego bowiem zaprowadzi\u0142o to w fantastyczne miejsce. Podoba\u0142o mi si\u0119 jak ksi\u0105\u017cka jest z\u0142o\u017cona, jak wydana (chocia\u017c, kuriozum: nie ma spisu tre\u015bci!), ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce nie ma tu kompleks\u00f3w i nie jest byle broszurk\u0105, kt\u00f3ra wstydzi si\u0119, \u017ce istnieje, ale z ca\u0142ym impetem idzie do przodu. Ja spodziewa\u0142em si\u0119 wi\u0119kszego skupienia wok\u00f3\u0142 samych gier, mo\u017ce bardziej ustrukturyzowanego podej\u015bcia, szczypt\u0119 nauki, rad, jak gry tworzy\u0107, by te tytu\u0142owe historie si\u0119 w nich same pojawia\u0142y (tzw. narracja emergentna), wreszcie jak\u0105 warto\u015b\u0107 te historie mog\u0105 stanowi\u0107 dla gracza i jak pomaga\u0107 w grze. Nie dosta\u0142em tego, czego szuka\u0142em, ale mo\u017ce Wy znajdziecie tu co\u015b fajnego. Bo przecie\u017c troch\u0119 fajnych rzeczy do znalezienia jest. W ka\u017cdym razie, zakupu nie \u017ca\u0142uj\u0119. Autorowi gratuluj\u0119 prze\u0142amania lod\u00f3w i \u017cycz\u0119 dalszych sukces\u00f3w &#8211; jednak sam czekam na nast\u0119pn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Bo przecie\u017c b\u0119dzie nast\u0119pna&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;prawda?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-51213 size-medium\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts2-150x200.jpg\" alt=\"bgtts2\" width=\"150\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts2-150x200.jpg 150w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts2-768x1024.jpg 768w, https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/bgtts2.jpg 1224w\" sizes=\"auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>D\u0142ugo oczekiwana ksi\u0105\u017cka o grach planszowych, z nutk\u0105 idealizmu i marze\u0144 w tytule. Hit? Kit? Dwie deszczowe chmury, czy naturalne obozowisko? Co ma nam do powiedzenia autor tej ksi\u0105\u017cki i zarazem jednej z najlepszych gier planszowych na \u015bwiecie &#8211; Ignacy Trzewiczek?<\/p>\n","protected":false},"author":1969,"featured_media":51212,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"cybocfi_hide_featured_image":"","footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"post_folder":[],"class_list":["post-51211","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/51211","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1969"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=51211"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/51211\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/media\/51212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=51211"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=51211"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=51211"},{"taxonomy":"post_folder","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/post_folder?post=51211"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}