{"id":754,"date":"2007-08-06T22:58:00","date_gmt":"2007-08-06T22:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/gamesfanatic.wordpress.com\/2007\/08\/06\/planszowkon-vi\/"},"modified":"2018-01-04T16:09:02","modified_gmt":"2018-01-04T15:09:02","slug":"planszowkon-vi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/2007\/08\/06\/planszowkon-vi\/","title":{"rendered":"Plansz\u00f3wkon VI"},"content":{"rendered":"<p>Trudno powiedzie\u0107 czy Plansz\u00f3wkon zmienia sw\u00f3j image czy po prostu s\u0105 wakacje, ludzie powyje\u017cd\u017cali i ma miejsce sezon og\u00f3rkowy. Sz\u00f3sta edycja bowiem zmieni\u0142a do\u015b\u0107 powa\u017cnie swoje oblicze. Je\u017celi cofnie si\u0119 wspomnieniami do pierwszych Plansz\u00f3wkon\u00f3w to ludzie walili na nie drzwiami i oknami, przyje\u017cd\u017cali go\u015bcie z poza Warszawy, pojawia\u0142o si\u0119 wiele nowych twarzy, autorzy i sklepy promowali swoje tytu\u0142y, generalnie by\u0142a to do\u015b\u0107 spora impreza jak na warunki spotykania si\u0119 w takim miejscu jak Paradox Cafe. Teraz przewin\u0119\u0142o si\u0119 znacznie mniej os\u00f3b, oko\u0142o trzydziestu plansz\u00f3wkowc\u00f3w w sobot\u0119, z dwudziestu w niedziel\u0119. Drugie tyle, je\u017celi nie wi\u0119cej, by\u0142o fan\u00f3w gier fabularnych i karcianek kolekcjonerskich, kt\u00f3ry grali w swoje gry, toczyli zawody w kalambury albo prowadzili LARPa.<!--more--><\/p>\n<p>Czy mniejsza ni\u017c zwykle frekwencja jest z\u0142a? Mnie osobi\u015bcie nie przeszkadza\u0142a. Darz\u0119 Plansz\u00f3wkony du\u017c\u0105 sympati\u0105, zawsze obecne jest liczne grono moich znajomych i przez wiele godzin bawimy si\u0119 przy niezliczonych tytu\u0142ach. Tak by\u0142o i tym razem. Sp\u0119dzi\u0142em na sz\u00f3stej edycji kilkana\u015bcie godzin, rozegra\u0142em 16 rozgrywek w 12 r\u00f3\u017cnych gier, czyli w \u017caden spos\u00f3b nie mo\u017cna uzna\u0107 tego za czas stracony.<\/p>\n<p>Troch\u0119 s\u0142\u00f3w poni\u017cej o tym, przy czym si\u0119 bawi\u0142em:<\/p>\n<p><strong>Alaska<\/strong><\/p>\n<p>Alaska to tytu\u0142, kt\u00f3ry nied\u0142ugo b\u0119dzie obchodzi\u0142 trzydziestolecie. Gra powsta\u0142a w 1979 roku i by\u0142a swego czasu nominowana do Spiel des Jahres. Takie pere\u0142ki mo\u017ce przynie\u015b\u0107 tylko Micha\u0142 i robi\u0142 to ju\u017c na kilku Plansz\u00f3wkonach, ale mnie osobi\u015bcie do tej pory rozgrywka w ten tytu\u0142 omija\u0142a. Zreszt\u0105 patrz\u0105c na do\u015b\u0107 staro\u015bwieckie wykonanie gry z prze\u0142omu lat siedemdziesi\u0105tych i osiemdziesi\u0105tych &#8211; musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107 &#8211; nie pa\u0142a\u0142em szczeg\u00f3ln\u0105 ochot\u0105, \u017ceby ten tytu\u0142 pozna\u0107. Jak si\u0119 okaza\u0142o by\u0142 to wielki b\u0142\u0105d.<\/p>\n<p>Alaska mnie po prostu oczarowa\u0142a i by\u0142a dla mnie odkryciem ca\u0142ego Plansz\u00f3wkonu. Wierzy\u0107 si\u0119 nie chce, \u017ce ten tytu\u0142 ma trzydzie\u015bci lat, a potrafi by\u0107 tak wci\u0105gaj\u0105cy i \u015bwie\u017cy. Mechanika jest na tyle ciekawa i uniwersalna, \u017ce gdyby tylko od\u015bwie\u017cy\u0107 jej wygl\u0105d to ma\u0142o kto by pozna\u0142, \u017ce to nie jest gra z roku 2007. Micha\u0142 zreszt\u0105 wspomina\u0142, \u017ce namawia pewne wydawnictwo do stworzenia remake&#8217;u. Niech si\u0119 \u015bpiesz\u0105, bo czuj\u0119, \u017ce lada moment kto\u015b si\u0119 na Zachodzie na to po\u0142aszczy i wyda, a wtedy ewentualne koszty licencyjne mog\u0105 wzrosn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>W Alasce ka\u017cdy z graczy kontroluje firm\u0119, kt\u00f3rej celem jest dostarczenie do swojej bazy cennych surowc\u00f3w. Bazy uczestnik\u00f3w znajduj\u0105 si\u0119 w rogach planszy, a wyspa z warto\u015bciowymi zasobami na \u015brodku. Wyspa otoczona jest przez spore obszary wodne. Wygrywa osoba, kt\u00f3ra na koniec gry przewiezie do bazy jak najwi\u0119cej zasob\u00f3w.<\/p>\n<p>Ca\u0142a rozgrywka dzieli si\u0119 na dwa etapy: zim\u0119 i wiosn\u0119. W zimie b\u0119dziemy wyci\u0105ga\u0107 karty, na kt\u00f3rych narysowane s\u0105 kry o r\u00f3\u017cnym kszta\u0142cie i wielko\u015bci: pojedyncze, podw\u00f3jne albo potr\u00f3jne. Wylosowane tafle lodu b\u0119dziemy umieszcza\u0107 na wodzie tak, aby tworzy\u0107 po\u0142\u0105czenia mi\u0119dzy bazami a wysp\u0105. Jako, \u017ce przebycie ka\u017cdej kry zajmuje jeden punkt ruchu, sobie b\u0119dziemy budowa\u0107 du\u017ce i d\u0142ugie tafle lodu, a przeciwnikom jak najmniejsze, aby jak najwi\u0119cej punkt\u00f3w zaj\u0119\u0142o im dojechanie do wyspy po zas\u00f3b.<\/p>\n<p>Do przewo\u017cenia zasob\u00f3w s\u0142u\u017c\u0105 nam pionki w kszta\u0142cie g\u0105sienicowych ci\u0119\u017car\u00f3wek, kt\u00f3re mog\u0105 w danym momencie posiada\u0107 maksymalnie jedn\u0105 kostk\u0119 surowc\u00f3w. W ka\u017cdej turze wyci\u0105gamy te\u017c kart\u0119 z wydarzeniami lub akcjami. Wydarzenia mog\u0105 by\u0107 szcz\u0119\u015bliwe jak znalezienie kontenera z surowcem na polu, na kt\u00f3rym stoimy, pechowe jak odmro\u017cenie, kt\u00f3re przenosi nasz pojazd do bazy i uniwersalne jak przestawianie nied\u017awiedzia polarnego, kt\u00f3ry blokuje pole, na kt\u00f3rym stoi. Do kart akcji nale\u017cy kradzie\u017c innym graczom surowc\u00f3w, obrona przed kradzie\u017c\u0105 czyli zamie\u0107 i \u015bmig\u0142owiec, kt\u00f3ry pozwala teleportowa\u0107 si\u0119 po planszy.<\/p>\n<p>Po zimie nadchodzi oczywi\u015bcie wiosna i od tej pory zdejmujemy poszczeg\u00f3lne kry. Teraz gracze b\u0119d\u0105 wzajemnie psu\u0107 sobie \u015bcie\u017cki do bazy, no chyba, \u017ce zabezpieczyli si\u0119 przed tym rozstawianiem zasob\u00f3w na tafli lodu, wtedy nie tak \u0142atwo dokona\u0107 destrukcji. Ca\u0142y mechanizm najpierw zamarzania akwenu morskiego wok\u00f3\u0142 wyspy, a p\u00f3\u017aniej efekt topnienia nie tylko jest \u015bwietnie funkcjonuj\u0105cym elementem gry, ale te\u017c niesamowicie przemawia do mojej wyobra\u017ani i czuj\u0119, \u017ce temat Alaski nie jest wzi\u0119ty z ksi\u0119\u017cyca.<\/p>\n<p>Generalnie rozgrywka jest niezwykle wci\u0105gaj\u0105ca. Jest sporo interakcji: gracze psuj\u0105 sobie nawzajem trasy, kradn\u0105 surowce i blokuj\u0105 przej\u015bcia nied\u017awiedziem polarnym. Jest sporo decyzji do podj\u0119cia, ale takich natychmiastowych, kt\u00f3re potrzebuj\u0105 g\u00f3ra dziesi\u0119ciu sekund na zastanowienie si\u0119. Do tego wszystkiego rozgrywka wymaga od nas perspektywicznego my\u015blenia, bo ju\u017c w zimie warto zastanowi\u0107 si\u0119 jak zabezpieczy\u0107 si\u0119 przed topnieniem lodu na wiosn\u0119.<\/p>\n<p>Grali\u015bmy w sk\u0142adzie Micha\u0142, Valmont, Daniel i ja. W pierwszych turach rozgrywki tylko Micha\u0142owi uda\u0142o si\u0119 zbudowa\u0107 drog\u0119 szybkiego ruchu pomi\u0119dzy jego baz\u0105 a wysp\u0105. Dzi\u0119ki czemu m\u00f3g\u0142 przewozi\u0107 towary z wyspy do bazy w ci\u0105gu jednej tury (reszcie graczy transport zajmowa\u0142 wi\u0119cej czasu). Ja na pocz\u0105tku zignorowa\u0142em dostarczanie surowc\u00f3w do bazy, a rozstawia\u0142em je na w\u0142asnych krach, aby mie\u0107 jak najwi\u0119cej bezpiecznych \u015bcie\u017cek gdy nadejdzie wiosna. Valmont dzi\u0119ki szybkim manewrom, kradzie\u017com i korzystaniu ze \u015bmig\u0142owca wysforowa\u0142 si\u0119 na pierwsze miejsce i mia\u0142 najwi\u0119cej dostarczonych zasob\u00f3w. To jednak odbi\u0142o si\u0119 na nim negatywnie, bo reszta graczy od tej pory jak mia\u0142a co\u015b popsu\u0107 komu\u015b to wybiera\u0142a jego. Gdy nadesz\u0142a wiosna okaza\u0142o si\u0119, \u017ce moje strategia by\u0142a ca\u0142kiem sensowna. Valmonta, a p\u00f3\u017aniej Daniela lodowe autostrady szybko uton\u0119\u0142y, a pozosta\u0142a tylko moja szeroka i w\u0105ska Micha\u0142a. W pewnym momencie z mojej korzystali i Daniel i Valmont, robi\u0105c przy okazji spore objazdy. Ostatecznie, gdy ju\u017c nie by\u0142o dr\u00f3g \u0142\u0105cz\u0105cych kontynent z wysp\u0105 policzyli\u015bmy towary i zwyci\u0119zcami ex equo okazali si\u0119 ja i Valmont. Mieli\u015bmy po 11 surowc\u00f3w.<\/p>\n<p>Znakomita gra i wierzy\u0107 si\u0119 nie chce, \u017ce powsta\u0142a blisko trzydzie\u015bci lat temu.<\/p>\n<p><strong>Bison: Thunder on the Prairie<\/strong><\/p>\n<p>Na Plansz\u00f3wkonach i Mazurconach cz\u0119sto nadrabia si\u0119 tytu\u0142y, w kt\u00f3re mog\u0142e\u015b wcze\u015bniej zagra\u0107, no, ale z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w to nie wysz\u0142o. Tak by\u0142o w moim przypadku z Bisonem, kt\u00f3ry przewija\u0142 si\u0119 na warszawskich spotkaniach wielokrotnie, ale nie znalaz\u0142em czasu, aby si\u0119 z nim zapozna\u0107. Teraz wreszcie by\u0142a ku temu okazja.<\/p>\n<p>W grze uczestnicy przewodz\u0105 swoim india\u0144skim plemionom w walce o strategiczne zasoby: bizony, pstr\u0105gi i indyki. Plansza budowana jest na wz\u00f3r Carcassonne z p\u0142ytek, cho\u0107 ich kszta\u0142t jest do\u015b\u0107 niecodzienny, co sprawia pewne trudno\u015bci w dopasowywaniu element\u00f3w. Mechanika opiera si\u0119 na zdobywaniu przewag w po\u0142\u0105czonych ze sob\u0105 terenach: rzekach, preriach lub g\u00f3rach. Ci, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 mieli najwi\u0119cej swoich Indian w danych obszarach zgarn\u0105 najwi\u0119cej surowc\u00f3w.<\/p>\n<p>Z jednej strony &#8211; nie b\u0119d\u0119 kr\u0119ci\u0142 &#8211; troch\u0119 si\u0119 wynudzi\u0142em przy rozgrywce. Nie czu\u0142em si\u0142y moich decyzji, nie widzia\u0142em ich dalekosi\u0119\u017cnego efektu. Czynno\u015bci przeciwnik\u00f3w mog\u0105 tak drastycznie zmieni\u0107 konfiguracje na planszy, \u017ce nie ma za bardzo miejsca na perspektywiczne my\u015blenie. Co gorsza by\u0142em pewny swojej pora\u017cki graj\u0105c zupe\u0142nie po omacku, a tu na koniec si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce prawie wygra\u0142em (by\u0142em pierwszy ex equo z Valmontem, ale przegra\u0142em przy rozstrzyganiu remis\u00f3w). Co oznacza, \u017ce nie tylko ja, ale prawie wszyscy gracze nie przewidzieli si\u0142y swoich decyzji i ich konsekwencji.<\/p>\n<p>Z drugiej strony &#8211; nie b\u0119d\u0119 kr\u0119ci\u0142 &#8211; mechanika jest bardzo dojrza\u0142a i interesuj\u0105ca. Gracze po pierwsze zmuszeni s\u0105 do r\u00f3wnomiernego i rozs\u0105dnego zarz\u0105dzania zasobami bizon\u00f3w, pstr\u0105g\u00f3w i indyk\u00f3w. Po drugie maj\u0105 du\u017co mo\u017cliwo\u015bci: mog\u0105 poru<br \/>\nsza\u0107 Indian po planszy, zwo\u0142ywa\u0107 ich w dane miejsce, stawia\u0107 kanu i tipi do zdobywania przewag, wreszcie zr\u0119cznie rozstawia\u0107 kafelek z nowym elementem planszy.<\/p>\n<p>Bison: Thunder on the Prairie nie rzuci\u0142 na kolana, ale jest ciekawy, musz\u0119 na pewno powt\u00f3rzy\u0107 rozgrywk\u0119, aby uzyska\u0107 o grze opini\u0119 pozbawion\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p><strong>Blokus<\/strong><\/p>\n<p>Blokus we wrze\u015bniu powinien pojawi\u0107 si\u0119 na polskim rynku tak\u017ce trzeba by\u0142o sprawdzi\u0107 z czym mamy do czynienia. Korzystaj\u0105c z uprzejmo\u015bci Micha\u0142a, kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 egzemplarz usiedli\u015bmy do niego w czw\u00f3rk\u0119: Valmont, ja, Daniel i Micha\u0142, po czym oddali\u015bmy si\u0119 rado\u015bci grania.<\/p>\n<p>Blokus to gra logiczna, w kt\u00f3rej wystawiamy na planszy klocki w kszta\u0142cie podobnym do klock\u00f3w znanych z Tetrisa. Zasada jest tylko jedna, ka\u017cdy po\u0142o\u017cony klocek musi s\u0105siadowa\u0107 rogami z innym (lub innymi) naszymi klockami. Zabronione jest s\u0105siadowanie \u015bciankami. Cel wystawi\u0107 jak najwi\u0119cej swoich klock\u00f3w i mie\u0107 tym samym jak najmniej niewystawionych. I to wszystko.<\/p>\n<p>Jak nazwa wskazuje, gra generalnie sprowadza si\u0119 do blokowania klock\u00f3w przeciwnika jednocze\u015bnie wystawiaj\u0105c swoje. W tym celu wykorzystujemy pozostawione luki, przeciskamy si\u0119 w\u0105skimi przej\u015bciami mi\u0119dzy klockami innych graczy, wszystko, aby przebi\u0107 si\u0119 jak najbardziej na stron\u0119 przeciwnika, zaj\u0105\u0107 mu jak najwi\u0119cej jego wolnych p\u00f3l, a swoje pola ochroni\u0107 na p\u00f3\u017aniejsze zajmowanie.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie by\u0142em ostatni w obu rozgrywkach, ale i tak mi si\u0119 podoba\u0142o. Szybka, fajna gra logiczna. Prawdopodobnie nie b\u0119dzie tania, oko\u0142o 120 z\u0142otych, ale jest na tyle sympatyczna, \u017ce pomy\u015bl\u0119 o jej kupnie.<\/p>\n<p><strong>For Sale<\/strong><\/p>\n<p>For Sale spe\u0142ni\u0142 swoje zadanie znakomicie. Potrzeba by\u0142o czego\u015b na 6 os\u00f3b, z bardzo kr\u00f3tkim czasem rozgrywki. \u0141\u0105cz\u0105c do\u015b\u0107 sensowne kupowanie nieruchomo\u015bci z bardzo szcz\u0119\u015bliwym dla mnie rozstawieniem czek\u00f3w osi\u0105gn\u0105\u0142em zwyci\u0119stwo z du\u017c\u0105 przewag\u0105 nad pozosta\u0142ymi uczestnikami. Ale i tak wszyscy bawili si\u0119 dobrze jak na tak prost\u0105 i szybk\u0105 gr\u0119.<\/p>\n<p><strong>Graverobbers<\/strong><\/p>\n<p>Niezbyt skomplikowana karcianka utrzymana w do\u015b\u0107 kontrowersyjnym klimacie. Rzecz dzieje si\u0119 na cmentarzu, na kt\u00f3rym wyr\u00f3\u017cnionych jest siedem grob\u00f3w. Gracze otrzymuj\u0105 w tajemnicy karty misji, kt\u00f3re sprowadzaj\u0105 si\u0119, albo do sprofanowania danego grobu albo jego ochrony przed przest\u0119pczym procederem. Wszystko odbywa si\u0119 przez zagrywanie kart hien cmentarnych albo detektyw\u00f3w, przy czym karty ustawia si\u0119 rz\u0119dami przy danym grobie i z zasad\u0105, \u017ce jedna karta jest odkryta, a druga zakryta. Gdy w rz\u0119dzie b\u0119dzie siedem kart sprawdza si\u0119 co uzbiera\u0142o wi\u0119cej punkt\u00f3w, profanowanie czy ochranianie. Do tego dochodzi kilka dodatkowych regu\u0142 zwi\u0105zanych z policjantami i oskar\u017caniem graczy.<\/p>\n<p>Szybka, bezbolesna rozgrywka, cho\u0107 troch\u0119 bez wyrazu. Wydaje mi si\u0119, \u017ce za du\u017co zale\u017cy od kart misji jakie otrzymujemy na pocz\u0105tku gry. Je\u017celi dany gracz dostanie karty sprzeczne z kartami dw\u00f3ch innych przeciwnik\u00f3w to mo\u017ce zapomnie\u0107 o ich wype\u0142nieniu. Za ka\u017cd\u0105 swoj\u0105 kart\u0119, kt\u00f3r\u0105 zagra na danym grobie b\u0119dzie otrzymywa\u0142 dwukrotnie silniejsz\u0105 kontr\u0119 ze strony przeciwnik\u00f3w. Taka gra na ocen\u0119 &#8220;mo\u017ce by\u0107&#8221;.<\/p>\n<p><strong>Hey! That&#8217;s My Fish!<\/strong><\/p>\n<p>Przynios\u0142em jako tytu\u0142 rozgrzewaj\u0105cy i w\u0142a\u015bnie jako taki si\u0119 spe\u0142ni\u0142. W sobot\u0119 gdy jeszcze nie by\u0142o nas wielu, a tylko skromna czw\u00f3rka, rozpocz\u0119li\u015bmy plansz\u00f3wkowanie w\u0142a\u015bnie od pingwin\u00f3w i zdobywania ryb. W czasie rozgrywki uda\u0142o mi si\u0119 wtryni\u0107 na do\u015b\u0107 obfity w ryby obszar i odci\u0105\u0107 od konkurencji, co zdecydowa\u0142o o zwyci\u0119stwie.<\/p>\n<p><strong>HysteriCoach<\/strong><\/p>\n<p>No wreszcie by\u0142o miejsce gdzie mo\u017cna by\u0142o przynie\u015b\u0107 Hystericoacha. Otwarte patio przed Paradoxem \u015bwietnie si\u0119 nadaj\u0119 do rozegrania tej g\u0142o\u015bnej &#8211; przede wszystkim pod wzgl\u0119dem decybeli &#8211; gry. Tutaj nikomu nie przeszkadza\u0142o wykrzykiwanych przez nas nazwisk pi\u0142karzy brzmi\u0105cych cz\u0119sto jak obcoj\u0119zyczne wulgaryzmy. Grali\u015bmy kilkukrotnie, w r\u00f3\u017cnych konfiguracjach graczy, w sobot\u0119 w sze\u015b\u0107 os\u00f3b, w niedziel\u0119 w osiem, mam nadziej\u0119, \u017ce na Mazurconie zrobimy rekord w liczbie zaanga\u017cowanych jednocze\u015bnie uczestnik\u00f3w \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Gra jako party-game sprawdzi\u0142a si\u0119 znakomicie, cho\u0107 po kilku rozgrywkach trzeba od niej odpocz\u0105\u0107 bo jest m\u0119cz\u0105ca i dla trener\u00f3w (dla tych przede wszystkim), jak i dla pi\u0142karzy. Szkoda tylko, \u017ce mia\u0142em zbyt du\u017c\u0105 ochot\u0119 na pogranie w ni\u0105 i nie nagra\u0142em filmowej relacji. A jest co obserwowa\u0107.<\/p>\n<p><strong>Mr. Jack<\/strong><\/p>\n<p>Gra na rozpocz\u0119cie niedzielnego plansz\u00f3wkowania. By\u0142em tylko ja i Saise to stwierdzi\u0142em, \u017ce to dobry moment, aby pobawi\u0107 si\u0119 w ucieczk\u0119 Kuby Rozpruwacza i po\u015bcig Detektywa. Jako, \u017ce Saise gra\u0142 pierwszy raz dosta\u0142 w swe r\u0119ce str\u00f3\u017ca prawa, kt\u00f3ry jest \u0142atwiejszy, a ja wzi\u0105\u0142em na barki dbanie o los czarnego charakteru.<\/p>\n<p>Po\u0142owa rozgrywki przebiega\u0142a po mojej my\u015bli i zbi\u00f3r niewinnych postaci nie by\u0142 zbyt poka\u017any. Niestety w drugiej po\u0142owie ucieczka zosta\u0142a mocno utrudniona przez zamkni\u0119te wyj\u015bcie. Pozosta\u0142o mi tylko walczy\u0107 na czas i wytrzymanie 8 tur gry, oddalaj\u0105c si\u0119 Watsonem (czyli Kub\u0105 Rozpruwaczem) od innych postaci na jak najdalsz\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107, a z Miss Stealthy robi\u0105c sobie wabik i element blefowania. Niestety podczas ostatniej tury zrobi\u0142em b\u0142\u0105d, zosta\u0142 tylko jeden podejrzany i Saise \u0142atwo go wskaza\u0142.<\/p>\n<p>Fajnie si\u0119 gra\u0142o, cho\u0107 napada\u0142y mnie czasami parali\u017ce decyzyjne. Co niestety przed\u0142u\u017ca\u0142o troch\u0119 rozgrywk\u0119.<\/p>\n<p><strong>Notre Dame<\/strong><\/p>\n<p>Moja ukochana gra ostatnich miesi\u0119cy, cho\u0107 w\u015br\u00f3d znajomych budzi dwojakie opinie, u jednych pozytywne uczucia, u drugich niezbyt pochlebne. St\u0105d gram w ni\u0105 w towarzystwie kumpli, kt\u00f3rzy j\u0105 doceniaj\u0105. Tym razem grali w ni\u0105 do\u015bwiadczeni gracze jak ja i Valmont i debiutanci jak Daniel i Saise. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce szybko uporamy si\u0119 z nowicjuszami i odb\u0119dzie si\u0119 walka o zwyci\u0119stwo mi\u0119dzy mn\u0105 a Valmontem.<\/p>\n<p>O dziwo by\u0142o zupe\u0142nie odwrotnie. Pomimo dobrego pocz\u0105tku obaj z Valmontem w p\u00f3\u017aniejszym etapie coraz cz\u0119\u015bciej mieli\u015bmy problemy z inwazj\u0105 szczur\u00f3w i stratami w cennych punktach zwyci\u0119stwa i kostkach. Wprost przeciwnie Saise, kt\u00f3ry z biegiem gry zacz\u0105\u0142 coraz bardziej si\u0119 rozkr\u0119ca\u0107, a jego budynki zacz\u0119\u0142y generowa\u0107 mn\u00f3stwo punkt\u00f3w. Ostatecznie wygra\u0142 do\u015b\u0107 zdecydowanie. Mo\u017ce i dobrze, teraz uwa\u017ca, \u017ce gra jest \u015bwietna, na co Notre Dame jak najbardziej zas\u0142uguje \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>Santy Anno<\/strong><\/p>\n<p>Raz zagrali\u015bmy bodaj\u017ce w pi\u0119\u0107 os\u00f3b i raz w maksymaln\u0105 liczb\u0119 czyli osiem. Valmont obie rozgrywki wygra\u0142, mimo, \u017ce by\u0142em prawie zawsze pierwszy w przybywaniu na docelowy okr\u0119t. Niestety w obu partiach zrobi\u0142em po jednym b\u0142\u0119dzie i musia\u0142em si\u0119 ostatecznie cieszy\u0107 z drugiego miejsca. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 os\u00f3b gra\u0142o po raz pierwszy, tak wi\u0119c nie mieli wi\u0119kszych szans na zwyci\u0119stwo, ale za to by\u0142o \u015bmiesznie jak si\u0119 mylili i zapominali znaczenia kart. Gra nadal wci\u0105gaj\u0105ca i wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ca si\u0119 z po\u015br\u00f3d party-game, tylko te weryfikowanie czy gracz si\u0119 nie pomyli\u0142 jest denerwuj\u0105ce i czasoch\u0142onne.<\/p>\n<p><strong>Taluva<\/strong><\/p>\n<p>Raz da\u0142em si\u0119 nam\u00f3wi\u0107, aby sobie od\u015bwie\u017cy\u0107 tytu\u0142 po d\u0142u\u017cszej przerwie. Zagrali\u015bmy z Saise i Valmontem. Ka\u017cdy pod koniec rozgrywki by\u0142 bliski zwyci\u0119stwa, ale niestety w moim przypadku sko\u0144czy\u0142y si\u0119 domki i przegra\u0142em. Valmont powiedzia\u0142, \u017ce jest w niej du\u017cy kingmaking, bo rozwalaj\u0105c mu jego osiedle wybuchem wulkanu pod koniec gry jednocze\u015bnie wybra\u0142em na zwyci\u0119zc\u0119 Saise. Sprawa dyskusyjna.<\/p>\n<p><strong>Venedig<\/strong><\/p>\n<p>Jeszcze wi\u0119ksze emocje i burzliw\u0105 dyskusj\u0119 wywo\u0142a\u0142a sprawa kingmakingu w Venedig. Saise i Forever byli zdania, \u017ce zdecydowanie jest, ja, Valmont i Browarion, \u017ce niekoniecznie. By\u0142a bowiem sytuacja, \u017ce w ostatnim ruchu Sztefan, nie maj\u0105cy szansy na zwyci\u0119stwo decydowa\u0142 kto mo\u017ce zosta\u0107 potencjalnym zwyci\u0119zc\u0105. Problem w ty<br \/>\nm, \u017ce konsekwencje decyzji wcale nie by\u0142a w pe\u0142ni widoczne. Generalnie Sztefan mia\u0142 do wyboru zdoby\u0107 jeden punkt dla siebie &#8211; wtedy wygra\u0142by na pewno Saise, albo zdoby\u0107 dla siebie trzy punkty, wtedy zwyci\u0119stwu Sasie mog\u0142em zagrozi\u0107 ja (jeszcze nie wygrywa\u0142em, ale istnia\u0142a szansa, wszystko zale\u017ca\u0142o od ilo\u015bci zakrytych \u017ceton\u00f3w ze z\u0142otem na koniec gry). Sztefan wybra\u0142 najbardziej neutraln\u0105 w tym momencie mo\u017cliwo\u015b\u0107, czyli zdoby\u0142 dla siebie jak najwi\u0119cej punkt\u00f3w &#8211; trzy. Moim zdaniem czystym kingmakingiem i niezrozumia\u0142ym dla mnie premiowaniem Sasie by\u0142oby gdy Sztefan specjalnie wzi\u0105\u0142 mniej punkt\u00f3w, tylko po to, \u017ceby dotychczasowy lider na pewno wygra\u0142. Po ostatecznym podliczeniu wysz\u0142o, \u017ce prawie nie wydaj\u0105c przez ca\u0142\u0105 gr\u0119 punkt\u00f3w z\u0142ota uzbiera\u0142em ich tyle, \u017ce o jedno pole przeskoczy\u0142em Saise. I wtedy wybuch\u0142a wspomniana burzliwa polemika na temat kingmakingu w Venedigu. Jak m\u00f3wi\u0119 &#8211; z mojego punktu widzenia bzdurna (m\u00f3wi\u0119 zupe\u0142nie powa\u017cnie, abstrahuj\u0105c od tego czy da\u0142a mi ostatecznie zwyci\u0119stwo czy nie)<\/p>\n<p>Co by nie m\u00f3wi\u0107 dla mnie dobra pozycja i ca\u0142y czas nie czuj\u0119 si\u0119 ni\u0105 zm\u0119czony.<\/p>\n<p>To tyle je\u017celi chodzi o rozegrane gry i przebogate w rozrywk\u0119 sp\u0119dzenie weekendu. Jak zwykle pr\u00f3buj\u0119 zrobi\u0107 list\u0119 tego co by\u0142o grane na Plansz\u00f3wkonie, a was prosz\u0119 o pomoc w podawaniu tytu\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Liczba tytu\u0142\u00f3w: 42<\/p>\n<p>Abalone<br \/>\nAlaska<br \/>\nAtomuuu\u00f3wki<br \/>\nBattleline<br \/>\nBison: Thunder on the Prairie<br \/>\nBlokus<br \/>\nCaylus Magna Carta<br \/>\nCluedo<br \/>\nCytadela<br \/>\nDracula<br \/>\nFor Sale<br \/>\nGlik<br \/>\nGraverobbers<br \/>\nHazienda<br \/>\nHey! That&#8217;s My Fish<br \/>\nHysteriCoach<br \/>\nInwigilacja<br \/>\nJungle Speed<br \/>\nKr\u00f3l Artur<br \/>\nMachina 2<br \/>\nMaelstorm<br \/>\nMall of Horror<br \/>\nMastermind<br \/>\nMonopoly<br \/>\nMr. Jack<br \/>\nNeuroshima Hex<br \/>\nNotre Dame<br \/>\nOsadnicy z Catanu<br \/>\nPola Naftowe<br \/>\nRailroad Tycoon<br \/>\nSalamanca<br \/>\nSamurai<br \/>\nSanty Anno<br \/>\nSpace Dealer<br \/>\nSpadamy<br \/>\nStruggle of Empires<br \/>\nTaluva<br \/>\nEufrat i Tygrys<br \/>\nVenedig<br \/>\nWeinhandler<br \/>\nWilki i Owce<br \/>\nWsi\u0105\u015b\u0107 do Poci\u0105gu &#8211; Europa<\/p>\n<p>Na koniec ma\u0142y filmik, ale niespecjalnie wyszed\u0142. Jednak lepszy rydz ni\u017c nic&#8230;<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Plansz\u00f3wkon VI\" width=\"620\" height=\"465\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Z0pmX2b71Y0?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno powiedzie\u0107 czy Plansz\u00f3wkon zmienia sw\u00f3j image czy po prostu s\u0105 wakacje, ludzie powyje\u017cd\u017cali i ma miejsce sezon og\u00f3rkowy. Sz\u00f3sta edycja bowiem zmieni\u0142a do\u015b\u0107 powa\u017cnie swoje oblicze. Je\u017celi cofnie si\u0119 wspomnieniami do pierwszych Plansz\u00f3wkon\u00f3w to ludzie walili na nie drzwiami i oknami, przyje\u017cd\u017cali go\u015bcie z poza Warszawy, pojawia\u0142o si\u0119 wiele nowych twarzy, autorzy i sklepy &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"cybocfi_hide_featured_image":"","footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"post_folder":[],"class_list":["post-754","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/754","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=754"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/754\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=754"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=754"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=754"},{"taxonomy":"post_folder","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp4wpuw.pedagog.uw.edu.pl\/test\/wp-json\/wp\/v2\/post_folder?post=754"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}