Kiedyś wspominałem, że Ubongo mini to wersja turystyczna starego Ubongo. Tak istotnie mi się wydawało gdy miałem do dyspozycji jedynie zdjęcia i ograniczone opisy gry. Jak czas pokazał byłem w błędzie. Ubongo Mini to nic innego jak wariant Ubongo przeznaczony dla najmłodszych.
Jakie występują różnice? Przede wszystkim układanki zostały uproszczone do niezbędnego minimum. Klocki mają możliwie mało skomplikowane kształty, a plansze są niewielkie i niewymagające (z punktu widzenia dorosłej osoby). Układanki dzielą się na dwa zestawy: dwuelementowe oraz trzyelementowe. Kolor klocków dobieramy przez losowanie (podobnie jak w Ubongo Extrem). Warto też dodać, że w grze nie występuje klepsydra, a nadchodzący koniec czasu odlicza na głos (licząc np. do dziesięciu).
autor: Zopper-Alf
Jak z grywalnością? Od razu zaznaczam, że ta wersja Ubongo nie nadaje się dla dorosłych. Układanki są tak proste i intuicyjne, że po kilku błyskawicznie ułożonych planszach jesteśmy zniechęceni do dalszej zabawy. Nie widzę też perspektyw, żeby dorośli i dzieci mogli się bawić wspólnie. Dorosły musiałby się podkładać, wprowadzać sporo utrudniających dla niego reguł, żeby w ogóle to miało sens (np. na jedną układankę dziecka układać kilka swoich). Co innego partia przeprowadzona przez same dzieci. Wtedy zabawa może być naprawdę przednia i wciągnąć naszych milusińskich. Nie tylko będzie dobrym treningiem w myśleniu abstrakcyjnym oraz dopasowywaniu kształtów, ale też dobrym przygotowaniem, żeby w przyszłości pograć z rodzicami w oryginalne Ubongo. Oczywiście nie dam gwarancji czy wystarczy tyle samozaparcia dzieciakom na szkolenie i po paru partiach nie rzucą gry w kąt. Wszystko to pewnie zależy od indywidualny predyspozycji i wieku naszych małych graczy.
Reasumując. Dorośli trzymajcie się z daleka, mieszanka dorośli i dzieci raczej się nie sprawdzi, a Ubongo Mini rozgrywane przez grupę dzieci powinno być udaną zabawą.
Ubongo – Das Duell
Najnowszą częścią Ubongo, która pojawiła się całkiem niedawno na rynku jest wersja dwuosobowa. Tym razem różnice są następujące. Przede wszystkim obaj gracze otrzymują dokładnie te same plansze i będą układać te same układanki. Rzucając kością określają, który zestaw klocków mają dobrać (każdy klocek występuje w dwóch egzemplarzach). Każde zwycięstwo danego gracza jest oznaczone na specjalnej planszy, a ostatecznym wygranym zostanie osoba, która pięć razy ułoży układanki jako pierwsza.
Kilka słów o poziomie trudności. Jest on znaczenie trudniejszy niż wersja oryginalna. Jakbym miał go ustawić w jakimś rankingu to można by powiedzieć, że poziom trudności Ubongo – Das Duell jest czymś pomiędzy Ubongo, a Ubongo Extrem. Plansze są duże, a klocki mają skomplikowane kształty, choć nie tak złożone jak w Extrem. Trzeba jeszcze dodać, że do wyboru mamy dwa zestawy układanek: czteroelementowe i pięcioelementowe oraz, że czasu się nie odmierza, a gra do momentu gdy któryś z graczy krzyknie Ubongo albo obaj uczestnicy się poddadzą.
autor: olavf
Muszę przyznać, że Ubongo – Das Duell przypadł mi do gustu, tak jak poprzednie części. Obawiałem się, że nic nowego nie wniesie, a w rzeczywistości jest bardzo grywalny i świetnie się sprawdza właśnie w pojedynkach dwuosobowych, znacznie lepiej niż Ubongo i Ubongo Extrem rozgrywane w dwie osoby. W tamtych niestety dochodzi zawsze element szczęścia w doborze układanek dla graczy. Jedyny mankament, o którym warto powiedzieć to plansze, które nie zostały usztywnione, a są giętkimi kawałkami papieru. Ale wynika to też pewnie z tego, że wydawca chciał zapewnić, aby Ubongo – Das Duell łatwo się transportowało i nie było oporów przed wzięciem go w podróż.
Ostatecznie polecam Ubongo – Das Duell wszystkim, którzy chcą się bawić przede wszystkim w partiach dwuosobowych. Rozgrywki są wymagające (szczególnie w piecioelementowych zestawach), a nieraz bardzo emocjonujące. Obecnie posiadany przeze mnie zestaw trzech wersji Ubongo świetnie się sprawdza w zależności od sytuacji. Ze znajomymi gramy na zmianę w Ubongo i Ubongo Extrem, a z żoną już tylko w wersję Ubongo – Das Duell.
Ogólna ocena:

Złożoność gry:

Oprawa wizualna:

| Liczba Graczy: 2 Czas gry: 15 minut Zdjęcia |
GAMES FANATIC Portal Miłośników Gier Planszowych

