Moja pierwsza (i ostatnia?) wideorecenzja. Dlaczego akurat tak? Ponieważ grę Terraformacja Marsa wielokrotnie tłumaczyłam przy stole i przyzwyczaiłam się o niej po prostu mówić, a nie pisać. I lubię o niej mówić. Bo to świetna gra.
Sama recenzja przypomina hybrydę typowej wypowiedzi na wizji z audycją radiową. Brak w niej wizualnych fajerwerków i ozdobników. Jest prosta, gdyż miała stanowić tylko nośnik mojego swobodnego przepływu myśli. Jest trochę o zasadach i trochę o wrażeniach. Trochę ogółu i szczypta szczegółu. Sami oceńcie, czy taka forma Wam odpowiada.
Uwaga: W treść wkradło się jedno przekłamanie. Terraformacja Marsa nie jest debiutem braci Fryxelius (!) Popełnili oni już kilka mało znanych gierek w latach 2011-12.
Zapraszam zatem do obejrzenia / wysłuchania mojego debiutu 🙂
GAMES FANATIC Portal Miłośników Gier Planszowych





