Byłem pewien, że nienawidzę Strongholda gdzieś pod koniec lipca 2009, tuż po zakończeniu wszystkich cholernych wielomiesięcznych testów. Miałem tej gry serdecznie dość. Nienawidziłem jej. Kilka tygodni później – gdy zaczęły się jazdy absolutnie bez trzymanki podczas produkcji gry – nienawidziłem go jeszcze bardziej. Na dźwięk słowa Stronghold zamierało mi serce. Miałem dość telefonów z drukarni, z Rebela, z firmy. Oczywiście ...
Read More »Drugie pytanie nim wyślesz prototyp do wydawcy brzmi…
Z początku prototyp nie działa. Jest paskudny, nudny i wiecznie się wiesza. Żeby znaleźć ludzi chętnych do gry i testowania trzeba się sporo napocić. Kumple migają się, uciekają, wolą grać w gry, które mają na półkach. Potem, po kilku miesiącach pracy prototyp wreszcie działa. Nie wiesza się. Jesteś z niego zadowolony, wiele tygodni, może miesięcy pracy i wreszcie jest – ...
Read More »Zostawić serce na boisku
Z początku prototyp nie działa. Jest paskudny, nudny i wiecznie się wiesza. Żeby znaleźć ludzi chętnych do gry i testowania trzeba się sporo napocić. Kumple migają się, uciekają, wolą grać w gry, które mają na półkach. Potem, po kilku miesiącach pracy prototyp wreszcie działa. Nie wiesza się. Jesteś z niego zadowolony, wiele tygodni, może miesięcy pracy i wreszcie jest – ...
Read More »Jak Nieumarli podbili twierdzę…
Wszystkiemu winien jest Cedric. W roku 2008 spotkaliśmy się w hotelu w Essen – dwóch ludzi z Portalu i trzech ludzi z IELLO i rozmawialiśmy o naszych planach wydawniczych. Opowiedziałem wtedy mniej więcej o jakiej grze myślę i co chcę zaprojektować – opowiedziałem im o Strongholdzie. To był październik 2008, absolutny początek prac nad grą. Mówiłem o masach wojsk, hordach ...
Read More »Przygody z testerami…
Trzy tygodnie po tym, jak Browarion z Grzechem wzięli ode mnie prototyp 51 Stanu mamy wreszcie możliwość spotkać się i wymienić na żywo spostrzeżeniami. Oni mieszkają we Wrocławiu, ja w Gliwicach, dzieli nas prawie 200 kilometrów, jedyny kontakt jaki mamy to Skype. Ale wreszcie jest Pionek, zlot fanów gier, spotkaliśmy się i możemy zagrać razem. – Kupcy są zbyt potężni ...
Read More »GFoto – bez komentarza
Potencjał prototypu
Mam 30 kart. Każda karta u góry jest umazana czerwoną akwarelką, a u dołu niebieską. Na środku każdej karty piórem napisałem jej nazwę. Jedna karta nazywa się Wartownia, inna to Stacja benzynowa, kolejna to Bunkier. Biorę te trzydzieści kart i idę z nimi do klubu gier planszowych w Gliwicach.
Read More »Co tam ciekawego w Stronghold: Undead?
Miałem masę notatek. Szkiców reguł odrzuconych podczas prac nad Strongholdem, bo były zbyt skomplikowane, bo robiły zamieszanie, bo coś trzeba było wywalić – gra i tak była już piekielnie trudna. Kiedy w Essen pytano mnie, czy mam pomysły na dodatek, ze spokojem mówiłem, że tak, całą masę.
Read More »Jestem wariatem…
Wpadam do domu, rzucam w kąt teczkę i biegnę do biurka, po kartki. „Tata, tata!” dobiega mnie z kuchni głos Leny. Tup tup przez przedpokój i córa łapie mnie za nogę. „Merry, weź ją!”, krzyczę w stronę kuchni i przekazuję dzieciaka mamie. „Może byś choć powiedział dzień dobry?!” słyszę. „Nie ma mnie.” odpowiadam i wpadam do pokoju dzieciaków. „Nina, daj ...
Read More »Stronghold: Undead – to już oficjalne
Oficjalnie potwierdzamy, że na Essen obok 51 stanu szykujemy dodatek do Strongholda – rozszerzenie, które przenosi akcję gry na ziemie ogarnięte przez armię nieumarłych. Gracze otrzymają do rąk narzędzia, które pozwolą im na zupełnie nową rozgrywkę. 24 karty akcji Najeźdźcy, cztery nowe budynki w zamku, reguły strachu, rady dowódców, nowi bohaterowie i inne drobnostki znacząco odmieniają rozgrywkę.
Read More »
GAMES FANATIC Portal Miłośników Gier Planszowych